Cinema Verite

Cinema Verite (USA, 2011)

Reżyseria: Shari Springer Berman, Robert Pulcini
Scenariusz: David Seltzer
Gatunek: Dramat

Obsada:
         Pat Loud- Diane Lane
         Bill Loud- Tim Robbins
         Lance Loud- Thomas Dekker
         Craig Gilbert- James Gandolfini
         Alan Raymond- Patrick Fugit
         Susan Raymond- Shanna Collins
        ....

          "Amerykańska rodzina" to amerykański serial dokumentalny, kręcony od 30 maja do 31 grudnia 1971 roku, a wyświetlony pierwszy raz 11. stycznia 1973 roku w PBS. Pokazany w jednym, 12.odcinkowym sezonie, przedstawiał codzienne życie "idealnej"amerykańskiej rodziny- państwa Loud, których do udziału w tym projekcie namówił producent filmów dokumentalnych Craig Gilbert. Loud'owie należeli do klasy średniej i mieszkali w domu z basenem w Santa Barbara. Pan Loud często odbywał podróże służbowe, Pani Loud opiekowała sie domem i 5.dzieci. Program w którym wystąpili,a który stał sie podstawą do tworzenia podobnych Reality Show miał na zawsze zmienić ich samych oraz ich życie a także ujawnić nieświadome lub ukrywane tajemnice i lęki...


          Duet małżeński i reżyserski czyli Shari Springer Berman i Robert Pulcini już nie pierwszy raz przyciagnął uwagę widzów oraz jury festiwalowego. Najpierw był "Amerykański splendor" z nominacją do Oskara za scenariusz, potem "Chłopak do towarzystwa" ze świetnym Kevinem Klinem. "Cinema verite" to ich przedostatni film (a przyznam, że jestem ciekawa ostatniego) pokazujący w dość ciekawy sposób fragment tworzenia sie współczesnej telewizji, taką jaką znany i taką jaka powoli przemija ustępując miejsca filmikom oraz vlogom na You Tube.

          Niby zwykła amerykańska rodzina, postrzegana przez sąsiadów, przyjaciół i rodzinę jako idealna, po nagraniu niemal 300 godzin taśmy nie tylko zdobyła sławę i popularność, ale także musiała bronić swojego honoru przed licznymi prasowymi doniesieniami oraz plotkami. Kamery, które zniknęły z ich domu wcale nie zgasły, gdyż ataki na swój temat musieli odpierać poprzez udzielanie wywiadów w telewizji. A wszystko zaczęło sie od wizji producenta telewizyjnego pragnącego stworzyć i pokazać prawdziwe,a nie wyidealizowane w reklamach i audycjach radiowych, życie przeciętnej rodziny. Dzieki pomocy przyjaciółki udało mu sie znaleźć i namówić państwa Loud'ów, nie wiedział jednak, że jak każda rodzina i ta skrywa sekrety oraz po prostu udaje, że pewne rzeczy nie mają miejsca. Obecność kamer i obcych osób stała sie zapalnikiem do uświadomienia sobie przez panią Loud głównie, że wcale nie ma perfekcyjnego domu i wzorowej rodziny, oddanego męża, cudownych dzieci, a jedynie że żyje w świecie kompromisów i oszukiwania samej siebie oraz otoczenia.

         Trzeba przyznać, że film jest krótki, chyba pierwszy raz od bardzo dawna powiem, iż za krótki. Po obejrzeniu czułam niedosyt i chęć dowiedzenia sie więcej, zobaczenia więcej, chyba więc skuszę sie by znaleźć i obejrzeć tych 12-odcinków, które tak zmieniły oblicze telewizji i państwa Loud.

         Dużym plusem "Cinema verite" jest scenariusz, wybrano chyba najważniejsze ale i najciekawsze momenty z życia Loud'ów oraz pokazano jak powstawały kolejne ujęcia, które potem można było zobaczyć w "Amerykańskiej rodzinie". Dzięki tej produkcji możemy zajrzeć jakby od kuchni i poznać niewielki ułamek tego co dzieje sie po drugiej stronie kamery, szczególnie gdy w grę wchodzą emocje i to nie tylko tych, którzy są filmowani.
Piękne zdjęcia, kręcone w Los Angeles, świetnie oddają klimat lat 70.tych. Podobnie zresztą jak kostiumy, których elementy do dzisiaj można zobaczyć na ulicy, dzięki eklektycznej modzie.
Gra aktorska, również warta jest niejednej nominacji i nagrody. Przede wszystkim Diane Lane jako Pat Loud wydaje sie być samotna choć otoczona gromadką wchodzących w dorosłość dzieci, wydaje sie też być świadoma milczących, nieobecności męża, co zbywa do czasu własnym milczeniem. Tim Robbins jako Bill Loud to wiecznie uśmiechnięty, stwarzający pozory normalności ojciec i głowa rodziny, który skrywa uraz do żony i dzieci, iż traktują go jak "woła robotniczego", którego jedynym zadaniem ma być zarabianie pieniędzy. Między nimi stanie James Gandolfini jako  Craig Gilbert- producent filmowy, samotny jak Pati i uśmiechnięty jak Bill, bezdzietny, wolny duch, który chce stworzyć coś nowego, coś czego nie było i jest w stanie pięknym, kwiecistym językiem przekonać do tego nie tylko szefów stacji telewizyjnej, ale także rodzinę Loudów. Wszystkiemu będą przyglądać sie państwo Raymond, świeżo upieczeni małżonkowie, kamerzysta i dźwiękowiec zagrani przez Patrick Fugit i  Shanna Collins- niemi świadkowie zdarzeń? nie zawsze... w końcu, gdy emocje sięgną szczytu można powiedzieć dość nawet swojemu pracodawcy.

          To jeden z tych filmów, których można nie zauważyć, bo przecież ciagle powstają nowe, w lepszych standardach technologicznych, ale to jedna z tych produkcji, która może nam przybliżyć historię telewizji i choćby dlatego powinno sie po "Cinema verite" sięgnąć. 






Komentarze

  1. Pierwszy raz słyszę o tym filmie, ale bardzo mnie zainteresował. I jak podobnych aktorów dobrano!

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesująco się zapowiada i dobrze, że o tym wspominasz, bo zapewne nigdy bym o tym filmie nie usłyszał, a chyba szkoda byłoby przegapić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak o wielu filmach i o tym dowiedziałam sie przypadkiem :)

      Pozdrawiam

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

5.seriali,o których jeszcze nie pisałam,a które warto zacząć oglądać

Strangerland

Amerykańska sielanka