Jak dogonić szczęście

Hector and the Search for Happiness (Niemcy, Kanada, Afryka Południowa,                                                                                           Wielka Brytania / 2014)

Reżyseria: Peter Chelsom
Scenariusz: Peter Chelsom, Maria von Heland, Tinker Lindsay, na podstawie powieści: François Lelord
Gatunek: Komedia / Dramat / Przygodowy

Obsada:
Hector- Simon Pegg
Clara- Rosamund Pike
Diego Baresco- Jean Reno
Edward- Stellan Skarsgård
profesor Coremann- Christopher Plummer
Agnes- Toni Collette
Stary Mnich- Togo Igawa
Ying Li- Ming Zhao

          Hector jest szanowanym psychiatrą, mieszkającym w Londynie i prowadzącym prywatną praktykę, co oznacza że na co dzień ma do czynienia z wyjątkowo trudnymi przypadkami ludzkiej natury. Jego jedynym hobby, oprócz pracy, są spotkania nad Tamizą, gdzie wspólnie z kolegami sterują samolocikami. Poza tym zdarza mu sie wyjść gdzieś czasem z swoją partnerką- Clarą. Życie Hectora wydaje sie więc uporządkowane, zaplanowane i całkowicie przewidywalne,aż do dnia gdy dopada go zmęczenie oraz dosięga wypalenie zawodowe, które ani dla niego ani dla jego pacjentów nie wróży nic dobrego. By zapobiec załamaniu psychicznemu,a nawet popadnięciu w obłęd postanawia wyjechać...by dowiedzieć sie czym jest szczęście.

          Twórca komedii romantycznych takich jak "Zatańcz ze mną"czy "Igraszki losu" w swoim ostatnim filmie próbuje odpowiedzieć widzom na bardzo trudne pytania: czym jest szczęście, jak je osiągnąć, czy ludzie są szczęśliwi oraz co daje im szczęście czy może raczej co sprawia, że są szczęśliwi.
Pytania trudne, bo tak naprawdę od wielu lat zarówno psychologowie jak i psychiatrzy obserwują wzrost zachorowań na depresję, nasilenie rozwoju stanów maniakalnych czy chronicznego zmęczenia. Co wiąże sie z przepracowaniem, złym odżywianiem, brakiem ruchu, niedoborem snu i wieloma innymi czynnikami o których mogłam zapomnieć wspomnieć :)
Stajemy sie bowiem, a może już sie staliśmy cywilizacją, populacją ludzi, którzy w pogoni za pieniądzem i luksusowym życiem zapominają o innych, a często nawet o sobie i potrzebach swojego ciała. Oczywiście piszę to w dużym uproszczeniu i może nawet trochę generalizuję, bo nadal znajdują sie na świecie jednostki i całe grupy, które są oddane innym oraz dla których najważniejsze są kontakty międzyludzkie, a także dbanie o tzw.higienę psychiczną. Jednak faktem jest, że szczególnie w dużych miastach, żyje sie szybko, pracuje długo, do domu wraca jedynie umyć i spać, więc zdarza sie że nie ma czasu na utrzymywanie kontaktów towarzyskich, już nie mówiąc o zadbaniu o samego siebie.

          Film "jak dogonić szczęście" to dwugodzinna podróż, której wielu z Nas nie ma czasu odbyć. To wyprawa w poszukiwaniu szczęścia, spełnienia, radości, spontaniczności. Wędrówka w głąb siebie, poznanie nowych obszarów własnego ja, zrozumienie swoich ograniczeń oraz możliwości. Ta wycieczka nie jest na szczęście :) pokazana w przeintelektualizowany czy filozoficzny sposób, a raczej przybiera prostą formę, która jest przyswajalna niemal dla każdego widza. Wprawdzie niewielu z Nas mogłoby przeżyć takie przygody jak bohater filmu Peter'a Chelsom'a, jednak to właśnie ich nierealność, metaforyczność wręcz tabloidowość- bo o takich przypadkach,wypadkach czytamy raczej w gazetach lub obecnie na portalach internetowych, sprawia że jesteśmy podekscytowani tym jak to sie dla Hectora skończy, co wniesie w jego życie i jak go zmieni.
          "Jak dogonić szczęście" to kolejna produkcja, która pokazuje i uświadamia Nam jak mało wiemy o sobie i o świecie, który Nas otacza oraz jak niewiele trzeba by poznać swoje mocne i słabe strony oraz otworzyć sie na ludzi. Oczywiście nie zrobimy tego będąc zamkniętymi w więzieniu przez handlarzy narkotyków, bo żyjąc w swoim spokojnym i uporządkowanym świecie mamy małe szanse ich spotkać, wystarczy jednak,przynajmniej dla większości z Nas, byśmy wyszli z domu, zadzwonili do kogoś kogo dawno nie słyszeliśmy czy nie widzieliśmy lub po prostu zrobili coś czego dawno nie robiliśmy,a co zawsze sprawiało Nam radość. To tak na dobry początek.

          Ten film nie byłby tak ekscytujący i zabawny bez aktorów, którzy naprawdę dużo wnieśli w jego historię. Przede wszystkim Simon Pegg, mnie kojarzący sie z postaciami komediowymi, choć równie rewelacyjny okazał sie jako pan Scotty, w nowym "Star Treku" czy Benji z "Mission: Impossible". Rosamund Pike, psychopatyczna Amy Dunne z "Zaginionej dziewczyny" Davida Finchera, to tutaj nieco neurotyczna twórczyni nazw leków, której Clara partneruje Hectorowi w życiu, znosząc lub nie najpierw jego perfekcjonizm,a potem zwariowane, zagraniczne przygody. Epizodycznie w tym obrazie pojawiają sie także Jean Reno i  Christopher Plummer i choć tych panów dzieli spora różnica wieku to o obydwu można powiedzieć, że są żyjącymi legendami kina, nie będę ich więc przedstawiać. Zresztą podejrzewam że twórczości kinowej Stellana Skarsgårda też nie muszę nikomu prezentować, w końcu on i jego synowie, nieodmiennie królują na ekranach kin od wielu,wielu lat i oby trwało to jak najdłużej! Na koniec zostaje Toni Collette,dla wielu zupełnie nie znana, mnie oczarowała jej rola w serialu "Wszystkie wcielenia Tary", gdzie pokazała swój talent aktorski, w sposób komediowy i totalnie nieszablonowy. Tutaj, w roli byłej miłości Hectora, jest spokojną choć niepozbawioną emocji i mądrości kobietą, wiodącą uporządkowane i szczęśliwe życie zarówno prywatne jak i zawodowe. Rola niby szablonowa, ale Collette jak zwykle nie :)

          Krótko podsumowując "Jak dogonić szczęście" to produkcja pełna zwariowanych przygód głównego bohatera, które nigdy by mu sie nie zdarzyły gdyby nie wyszedł z domu i nie wyjechał ze swojego miasta. Poprzez Hectora twórcy filmu chcą Nam przekazać,że warto wyjść ze swojej strefy komfortu, bo dzięki temu można dowiedzieć sie wielu rzeczy o sobie i innych, a przy okazji odnaleźć szczęście :) Polecam!  
         

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

5.seriali,o których jeszcze nie pisałam,a które warto zacząć oglądać

Amerykańska sielanka

Nikt z Nikąd / Un illustre inconnu